PODRÓŻE

Plaża Zawady – zabawa nad Wisłą

Szukając odrobiny natury w mieście wybraliśmy się na nadwiślańską plażę na Kępę Zawadowską. Miejsce od razu przypadło nam do gustu. Plaża jest piękna, szeroka (zwłaszcza przy niskim stanie wody w Wiśle), z drobnym piaskiem. Hubert od razu wypatrzył muszle słodkowodnych małży i ślimaków i ruszył na łowy. Nie była to jedyne atrakcja. Nad Wisłą jest jak nad morzem, a nawet lepiej – można budować zamki z piasku, przekopywać kanały, budować i puszczać łódki, wrzucać kamienie do wody, szukać robaków, łapać motyle i obserwować ptaki. Wokół mnóstwo krzewów, barwnych kwiatów i drzew dające cień w upalne letnie dni. Aż  trudno uwierzyć, że kilka kilometrów dalej tętni życiem Warszawa.

Miejsce jest świetne na spacer, piknik i obserwacje przyrody zwłaszcza, że nieco poniżej znajduje się rezerwat przyrody Wyspy Zawadowskie, obejmujący wyspy, mielizny, piaszczyste ławice i kępy, gdzie znajdują się chronione siedliska ptaków m.in. rybitwy, sieweczki, mewy.

W sezonie letnim można się przeprawić się łodzią do leżącej vis a vis plaży Romantycznej na Wawrze.

Na Plażę Zawady można dojechać:

– komunikacją miejską: linia 163 lub 164, a potem kilkunastominutowy spacer do Wału Zawadowskiego,

– samochodem z ulicy Przyczółkowej trzeba skręcić w ulicę Vogla, potem ulicą Zaściankową dojeżdżamy do ulicy Wał Zawadowski. Samochód można zostawić na małym parkingu obok skrzyżowania lub na poboczu.

Potem należy przejść przez tory kolejowe, wdrapać się na wał przeciwpowodziowy i poszukać ścieżki biegnącej w lewo w kierunku plaży, która znajduje się ok. 300 metrów od skrzyżowania, obok tablicy z informacją o obszarze Natura 2000.

Ścieżka prowadzi najpierw przez łąkę, a potem lasem na plażę. W lecie dobrze jest mieć przy sobie dobry środek na owady, bo komary dają się we znaki.

Po dojściu na plażę zwykle kierujemy się na lewo, bo jak słyszeliśmy, po prawej stronie znajduje się plaża dla nudystów.

Za pierwszym razem nie byłam pewna czy nie będziemy się nudzić, więc przygotowałam specjalną zabawę – Hubert miał za zadanie zamienić się w tropiciela przyrody i odnaleźć wskazane na karcie: zwierzęta i rośliny. Uzbrojony w lupę i pojemnik na owady zabrał się do pracy.

Gra sprawdza się także podczas innych letnich spacerów do lasu czy parku, kartę zadań w PDF można pobrać TU

Byliśmy tam kilkakrotnie i zawsze był to udany wypad.

DSCF1366

DSCF1273.JPG

DSCF1373

DSCF1291.JPG

DSCF1279.JPGDSCF1397

Fot. HaloZabawa.pl

Dodaj komentarz